Kochani, ostatnio wieczorami, przeglądając informacje w sieci, natrafiłam na artykuł, który całkowicie mnie zatrzymał. Temat na początku może wydawać się intrygujący, a nawet nieco kontrowersyjny, ale kiedy zaczęłam się w niego zagłębiać, pomyślałam o tym, jak wielu z nas zna osoby, którym taki rodzaj pożegnania na pewno przypadłby do gustu. W końcu każdy z nas jest inny, ma inną wrażliwość i inaczej postrzega to, co dzieje się „potem”.
O czym mowa?
Mowa o nadchodzącej rewolucji w polskich przepisach pogrzebowych. Czy wyobrażaliście sobie kiedyś „lasy pamięci”, w których zamiast tradycyjnych nagrobków prochy bliskich spoczywają w ekologicznych urnach pod drzewami? To właśnie jedna z nowości, która ma szansę pojawić się w Polsce. Artykuł wspomina również o uregulowaniu kwestii rozsypywania prochów w specjalnych ogrodach pamięci. To zmiany, które stawiają na naturę, spokój i zupełnie inne podejście do tradycji, którą znamy od lat.
Odesłanie i zapowiedź
Przyznam, że ta wizja cmentarzy pełnych drzew, a nie tylko betonu, bardzo do mnie przemawia – zwłaszcza w kontekście tego, jak bliska jest nam w „Kwiatlova” natura. Jeśli chcecie poznać szczegóły tych zmian, koniecznie zajrzyjcie do pełnego tekstu tutaj:
https://forsal.pl/kraj/aktualnosci/artykuly/11244911,nadchodza-rewolucyjne-zmiany-w-pogrzebach-i-na-cmentarzach-czegos-takiego-do-tej-pory-polsce-jeszcze-nie-bylo.html
Zostaw komentarz Cancel Reply